Ejndżel zjadła dziś 2 kromki chleba ziarnistego z jajkiem, galaretkę z owocai, miseczke pomidorówki z makaronem, parę wafli ryżowych i jednego sandwicza z Wasy ( 70 kcal).
I musi tak jeść dłuuugo, by wreszcie schudnąć.
I żeby nie było takich sytuacji jak na wczorajszej imprezie.
Była olewana. Tylko dlatego, że jest gruba.
Albo aż dlatego.
Śmierć tłuszczowi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz